poniedziałek, 29 czerwca 2015

Szarości:)

Trochę się zmobilizowałam i zrobiłam zdjęcia szarego melanżowego swetra:) Te kolory tak mi się podobały, że długo od zakupu włóczka nie leżała bo chciałam zobaczyć je w gotowym wyrobie. I nie zawiodłam się:) Kolory pięknie przechodzą z jednego w drugi a każdy motek kończył się białym a zaczynał melanżowym pasem, dlatego nie musiałam nic kombinować czy przewijać. A tak to wyszło:





Robiłam na drutach nr 4 i 2,5. Jeszcze został mi cały motek tej wełenki i muszę go jakoś zagospodarować:) Nitka jest po części sztuczna i trochę to czuć ale sweter jest bardzo przyjemny w dotyku i wygodnie się nosi. I bardzo pasuje do spodni dżinsowych:) Nie znam nazwy włóczki a koszt sweterka to 10 zł za włóczkę i 11 za guziki:) Zaletą takiej wełenki jest to, że nie trzeba chować żadnych nitek:)))

W czwartek i piątek byłam na jagodach. Pogoda dopisała i przywiozłam sobie 14 litrów. A widoki leśne są bajeczne:



Jagody są i jeszcze planuję przywieźć trochę na pyszne jagodzianki:


Ponad 80 sztuk zniknęło w dwa dni . Reszta jagód leży w zamrażarce i przyda się zimą.

A kto pamięta jeszcze moją małą gąskę? Teraz ta mała gąska zajmuje pół wanny do kąpania dzieci:))


Dostaje piórka i ma nienasycony apetyt:)

Życzę miłego tygodnia zostawiając Was z tęczą, którą złapałam na swoim podwórku:


Buziaki

wtorek, 23 czerwca 2015

Serweta na drutach

Jakoś ostatnio mam lenia:) Nie chce mi się obfotografować nowego szarego sweterka a i dzierganie za bardzo mnie nie ciągnie. Ale trochę odpoczynku nie zaszkodzi. Ostatnio wydziergałam serwetkę na drutach nr 4 z kordonka Cable. Już kiedyś zrobiłam taką samą ale tym razem szydełkowy brzeg ma jeden rząd zamykający oczka:



Jej średnica to pół metra a na stole wygląda zachwycająco:) Pewnie jeszcze zrobię nie jedną bo wzór mnie zachwyca.

W zeszłym roku wypatrzyłam w opuszczonym zdziczałym ogrodzie krzak róży. Był mały z krótkimi pędami i małymi kwiatami, które nie trzymały się zbyt długo. I postanowiłam przenieść go do swojego ogródka bo tak się złożyło, że róży nie miałam. W połowie lipca w największe możliwe upały wykopałam krzaczek i wsadziłam u siebie. Codziennie podlewałam i patrzyłam czy rośnie. I w tym roku niespodzianka - róża się rozrosła i dostała półtora metrowe pędy z 8-10 pąkami:)


Kwiaty długo się utrzymują i pięknie pachną:) Zresztą tak samo zrobiłam z krzakiem porzeczki, który też się przyjął i pięknie owocował w tym roku:


W ten sposób uratowałam dwie rośliny, które na pewno by zmarniały:)

Pozdrawiam:)

czwartek, 18 czerwca 2015

Firanka

Nareszcie na naszym oknie kuchennym pojawiła się szydełkowa firanka. Zrobiła ją moja mama i trochę to trwało zanim skończyła. Niestety kiepsko się robi zdjęcia firanki wiszącej w oknie ale coś tam widać:)



Wzór najlepiej widać, gdy firanka jest rozłożona na dywanie. Tutaj jeszcze w trakcie robienia ostatnich rzędów:


Zrobiona została z kordonka Cotton Filet ( 100 g / 570 m ) starym szydełkiem Tulip numer 2. Szerokość to ponad dwa metry a wysokość ok 80 cm. Wzór kwiatów dostałam skserowany od koleżanki z jakiejś gazetki dlatego źródła nie podam. A w oryginale był to bieżnik:)

Ciekawostka dla fanek storczyków - ostatnio pokazywałam mój podwójny storczyk. Po rozkwitnięciu pojawiła się kolejna nowość:) Z jednej strony storczyk ma kwiatek normalny:


Natomiast z drugiej strony kwiatek dodatkowy nie ma środka:) To ten po lewej:


Też wygląda bardzo ciekawie chociaż środka jednak trochę mi brakuje:)

Pozdrawiam

czwartek, 4 czerwca 2015

Bieżnik z torby?

Ostatnio zapowiadałam pokazanie swojego pasiastego szarego swetra ale jeszcze się nie wyrobiłam więc wstawiam na szybko kolejną przeróbkę:) Prawie trzy lata temu zrobiłam szydełkową torbę z elementów. Kilka razy była użyta a potem wylądowała w szafie i tak sobie leżała aż w końcu postanowiłam ją przerobić. Odprułam niepotrzebne boki, wykrochmaliłam i tak powstał mój nowy bieżnik:




Jak widać - idealnie pasuje na mój mały stolik:) I nie zalega w szafie z czego jestem bardzo zadowolona:)

Dla zainteresowanych mała ciekawostka - jeden z moich storczyków wypuścił podwójny kwiat:


Teraz już jest rozkwitnięty i wygląda bardzo interesująco:)

Przyjemnego długiego weekendu:)