niedziela, 31 lipca 2016

Kolejna choć trochę inna torba:)

Postanowiłam do końca wykorzystać zielony materiał z materaca i uszyłam kolejną torbę na zakupy dokładnie tak samo jak poprzednie ale tą ozdobiłam tak:




Tym razem nie ma kieszeni na wierzchu za to w środku mam jedną na ekspres i jedną naszytą. Kwiaty zrobiłam według tego filmiku choć z dżinsu były bardzo sztywne dlatego postanowiłam wykorzystać na nie resztki bawełny z podszewki. W końcu torba na zakupy nie musi być zwyczajna:) Pozbyłam się kolejnych kawałków materiałów z szafy:)
A teraz robi się prezent dla fantastycznej dziewczyny .... ale o tym w następnym wpisie:))

Miłej niedzieli życzę:))

środa, 20 lipca 2016

Pokrowce

Znowu wyjęłam swoją maszynę do szycia i tym razem powstały pokrowce na moje krzesła:




Materiał swoje odleżał w szafie i wreszcie został wykorzystany prawie do końca:) Powstały trzy komplety pokrowców, które zimą będą mi dobrze służyły:) Kolejny zmagazynowany kawałek materiału na coś przeznaczyłam robiąc w szafie coraz więcej miejsca. Włóczek dalej nie kupuję i jestem z siebie coraz bardziej dumna:)) Zastanawiam się czy wytrwam w swoim postanowieniu do końca roku:))

Przyjemnego tygodnia życzę :))

piątek, 15 lipca 2016

Torby

Trochę lenia mam w te wakacje:) niby coś dziergam ale powoli i jeszcze trzeba będzie poczekać na efekty bo teraz przetwory mają pierwszeństwo. Na szybko uszyłam dwie torby:





Obie uszyte według świetnego kursu Debbie Shore, która krok po kroku pokazuje kolejne etapy krojenia i szycia włącznie z fantastycznym zamykaniem, z czego jestem bardzo zadowolona. Materiał pochodzi z materaca od koleżanki i mimo lekkości jest bardzo mocny więc nie mógł się zmarnować. Podszewki to moje poszewki na poduszki. Nic nie kupiłam do ich szycia tylko ciągle wykorzystuję zapasy. Zostało materiału na jeszcze jedną torbę. Wyższa jest dla znajomej, która wozi zakupy w koszyku na kierowniku roweru. Kurs polecam nawet początkującym szyjącym.

Poza tym tak się zachwyciłam serduszkami Artjonki, że dostałam od niej jedno w prezencie:


Prawda, że wspaniałe?:)) Będzie cosik w zamian jak tylko znajdę chwilkę na robótki:)

Elu - Bardzo Ci dziękuję:)

Poza tym dowiedziałam się, że pokrowiec na maszynę do szycia może służyć jako wygodny śpiworek:)


Tylko jak śpi mam spokój a normalnie chce roznieść dom na strzępy:))

Pozdrawiam:)