Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Jakoś tak zleciało...

 Trochę czasu minęło od ostatniego postu. Nie obijałam się wbrew pozorom. Od jakiegoś czasu dojeżdżam do pracy i po prostu nie na wszystko mam czas. Ale popołudniami i w weekendy staram się nadrabiać:) Uszyłam pokrowce do samochodu na tylne siedzenie też z używanych dżinsów tak samo jak zrobiłam wcześniej pokrowce na przednie siedzenia. Teraz wiem z pewnością, że są bardzo praktyczne. Zużyłam kilka par dżinsów i odchudziłam tym samym moją półkę z materiałami:) Kolejne rzeczy z dżinsu są w planach. Poza tym dziergam dalej swój tęczowy cardigan i jestem już na finiszu.  Całe wakacje to również ogród, las, zbieranie i kładzenie w słoiki zapasów na zimę. Ale też już prawie wszystko zrobiłam. Zostały trzy dynie do przerobienia ale z nimi akurat nie muszę się spieszyć.   W ogrodzie zostały mi prace porządkowe przed zimą i na tym koniec. Czasami po pracy trzeba było chwilę odsapnąć:) W takim towarzystwie można leżeć godzinami:) A o 4.40 rano codziennie w trakcie szykowania się do pracy mam w

Najnowsze posty

Pokrowce samochodowe

Płaszcz:)

Wielkanoc:)

C&K część 3 - moja propozycja

Fiolety górą:)

Oczka lewe i prawe - nauka dziergania u Renaty:)

Boże Narodzenie

Firanka szydełkowa

Katana dżinsowa