Sal w Hafciarni - odsłona czwarta

Cześć:))

Właśnie skończyłam czwartego kota w moim kalendarzu:


Tym razem to kot czerwcowy. Naszykowałam sobie już mulinę na kota piątego więc niedługo zabieram się za dalsze haftowanie:) Na zakończenie zdjęcie mojej silki z podwórka:


Życzę wszystkim udanego tygodnia:)

Komentarze

  1. Ha! Jestem pierwsza!
    Patrzyłam na Twoją stronę 10min temu i jeszcze tego posta nie było.
    Fajny ten biały kurak i kotecek też śliczny :]
    Wrzuciłam twoją chustę na mojego bloga i podałam link do ciebie. Pozdrowionka :}}

    OdpowiedzUsuń
  2. Basiu, udaję się na zwiedzanie Twojego bloga, wszystko od początku do końca. Przygotuj się :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam wszystkie Twoje komentarze:))) dzięki za zwiedzanie :)

      Usuń
  3. Ten kocio mi się bardzo podoba:) Fajny z niego ogrodnik;) A takie kury to mi się marzą (chociaż to głupio brzmi, że marzę o kurach). Jak dojrzeję do realizacji kurnika to zgłoszę się do Ciebie po poradę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wcale nie jest głupie marzyć o kurach:)) Mi się marzą inne rasy kur, a w tym roku mam pierwszy raz perliki i kaczki biegusy:) Jak chcesz to mogę Ci nawet zamówić kury:)

      Usuń
    2. Do zamawiania kur to u mnie jeszcze długa droga. Najpierw muszę zrobić ogrodzenie, potem zabezpieczenie przed lisami, potem jakiś kurnik postawić.... a dopiero wtedy kury. Jak widzisz na razie nie mam nic, wszystko w sferze marzeń i dużo pracy do wykonania. Może w przyszłym roku się uda;) Pozdrawiam

      Usuń
    3. To trzymam kciuki żeby się udało:))

      Usuń
  4. Kot ogrodnik bardzo fajny, nie mogę doczekać się całości:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo uroczy kociak,śliczny będzie ten kalendarz.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kociaczek śliczny a ta biała kura niczego sobie :))) i te nóżki .. i ten łepek.. :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i te getry z futerkiem na nóżkach :]]]

      Usuń
    2. Bez getrów chyba nie byłaby taka fajna:))

      Usuń
  7. Kociak śliczny i na czasie, bo u mnie wreszcie zaczynają kwitnąć nasturcje.
    A kura? jeszcze takiej nie widziałam, strasznie fajna.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że fajna a kogucik jeszcze fajniejszy ale nie chce pozować:))

      Usuń
  8. Ale rozkoszny kociak. A kurka jakaś taka nietypowa;- ale ma fryzurkę, nawet łapy ma przyodziane.
    Pozdrawiam serdecznie Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapki ma fajne i w ogóle wszystkim się bardzo podoba:))

      Usuń
  9. Ciekawe czy jak twoja kurka znosi jajka to je tak normalnie zjadasz? A kocio jak żywy! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale najpierw je gotuję albo smażę:))) pozdrawiam

      Usuń
  10. Ale fajna kura! I bardzo ładnie wyszyty kot :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarze, które bardzo dodają mi skrzydeł:))

Popularne posty