Pokrowce

Znowu wyjęłam swoją maszynę do szycia i tym razem powstały pokrowce na moje krzesła:




Materiał swoje odleżał w szafie i wreszcie został wykorzystany prawie do końca:) Powstały trzy komplety pokrowców, które zimą będą mi dobrze służyły:) Kolejny zmagazynowany kawałek materiału na coś przeznaczyłam robiąc w szafie coraz więcej miejsca. Włóczek dalej nie kupuję i jestem z siebie coraz bardziej dumna:)) Zastanawiam się czy wytrwam w swoim postanowieniu do końca roku:))

Przyjemnego tygodnia życzę :))

Komentarze

  1. świetne pokrowce, krzesełko wygląda jak nowe :) Basiu dasz radę wytrwać w postanowieniu, ja też muszę sobie dać na wstrzymanie z niektórymi chociaż kosmetykami ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli obie przechodzimy test przetrwania;))

      Usuń
  2. Bardzo fajne pokrowce, jeśli chodzi o szycie to ja totalna noga jestem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz spróbować:) W sieci znajdziesz pełno kursów:)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie reanimowałaś krzesła. Teraz musisz zmienić dywan na jakąś zebrę :) hi hi pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałam taki dywan tylko w kolorach tęczy i bardzo mi się podobał;) pozdrawiam

      Usuń
  4. Świetne pokrowce.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne pokrowce :-) Świetnie ubrałaś krzesła.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Basiu, jesteś Wielka, jestem z Ciebie dumna.Wytrwałość to rzadka i godna pochwały cnota! Jeśli jeszcze dotyczy wełenek i uzależnionej od puchatych nitek....A pokrowce wspaniale się prezentują,moim zdaniem wykonane z płaszcza koronacyjnego , jakiegoś afrykańskiego króla.Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię ten wzór:) I trzymaj kciuki żebym wytrwała w swoim postanowieniu:) pozdrawiam

      Usuń
  7. Jaki fantastyczny koci wzór! Koty na pewno będą nie mniej zachwycone takim wystrojem krzeseł:-)
    Ja też nie kupuję. Tylko problem u mnie taki, że też nic nie zużywam od paru dobrych tygodni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się - na wszystko będzie kiedyś czas:) Na zużywanie zmagazynowanych rzeczy też:) pozdrawiam

      Usuń
  8. A ja kupuję!! Ale ja mam problem taki, że zapasów konkretnych nie mam, tylko zalegają u mnie przeogromny ilości resztek, z którymi nie wiadomo co zrobić, a wyrzucić szkoda :) Pokrowce świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze, że kupujesz:) trzeba korzystać z okazji:)) Ale jak się ma tak przeładowane szafy i półki jak ja to trzeba się zmobilizować do wykorzystywania zapasów:) pozdrawiam

      Usuń
  9. Świetne te nowe ubranka na krzesła a i jak piszesz miejsca więcej na ... nowe włóczki! Pozdrawiam i mimo wszystko życzę wytrwałości w postanowieniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce się robi cały czas a pomyśl sobie ile miejsca będzie jak wytrwam bez zakupów do końca roku:)) pozdrawiam

      Usuń
  10. trzymam kciuki żeby udało ci się wytrwać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne pokrowce.
    Ja także staram się opierać ciągłej potrzebie kupowania. Teraz mam urlop i staram się wykorzystać w robótkach to, co już mam zgromadzone na pólkach, w szufladach, w szafkach, wiklinowym koszu...itd, itp. Robię to bardzo intensywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super:) Oby nam się udało opróżnić półki:) pozdrawiam

      Usuń
  12. Śliczne pokrowce.Życzę wytrwałości do końca roku choć wiem ,ze jest trudno wytrzymać.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się w miarę uodporniłam na okazje i omijam je bez większych problemów:) pozdrawiam

      Usuń
  13. Oj muszę szybko stąd zykać,k bo jak moja najmłodsza zobaczy tę panterkę, to hmmmm, ma fioła ostatnio na centki:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię panterkę ale jak na złość nie mogę znaleźć na siebie bluzki w w takim wzorze:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarze, które bardzo dodają mi skrzydeł:))

Popularne posty